MENU

DOFINANSOWANO ZE ŚRODKÓW

Plakat konferencja polskie XX i XXI wieku

Seminarium naukowe / Kolekcjonerstwo polskie XX i XXI wieku

Przestrzeń wystawy LOCIS, praca Liliana Piskorska

Wyniki głosowania nad projektem „Wolność i równe traktowanie…”

Fot. Gene Han, flickr.com

Opublikowano: 3 lutego 2015 Views: 1374 Sztuka

OŚWIADCZENIE CSW W SPRAWIE „AFERY TAŚMOWEJ”

Zamieszanie wokół afery określanej przez toruńskie media jako „taśmowa” przynosi CSW rozgłos wśród lokalnej społeczności. Grzechem byłoby nie wykorzystać owych 5 minut i nie zaprosić Państwa na świetne wystawy, które obecnie są u nas prezentowane. O instalacji Alfredo Jaara entuzjastycznie wypowiadają się krytycy w ogólnopolskich mediach, natomiast na wernisaż wystawy World Press Photo 2014, który odbył się 2 tygodnie temu, przyszło aż 800 torunian, którzy szczelnie wypełnili nasz gmach. Z kolei w najbliższy piątek otwieramy prezentacje najlepszych absolwentów Wydziału Sztuk Pięknych UMK oraz doktorantów Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

Mam nadzieję, że ciekawość pobudzona przez nagrania byłego dyrektora CSW, skłoni tych, którzy nie byli jeszcze w Centrum, ale otwarcie podważają sens jego istnienia, do odwiedzenia naszych wystaw i zweryfikowania swoich sądów. Każdy z Państwa jest tu mile widziany – zapraszamy do mieszczącej się na parterze księgarni (jedynej w mieście o podobnym profilu), biblioteki, kawiarni, Kina Centrum (jedynego kina studyjnego w mieście) i LabSenu, a przede wszystkim – do mieszczących się na 2 piętrach sal ekspozycyjnych, które nie mają sobie równych zarówno w Polsce, jak i w tej części Europy, o czym przekonują nas opinie artystów i kuratorów z całego świata, którzy realizują tu swoje projekty.

Bez komentarza w sprawie nagrań

Jako rzecznik CSW sprawy nagrań byłego dyrektora Pawła Łubowskiego nie będę komentować, ponieważ żaden z członków zespołu Centrum nie wiedział o tym, że takowe powstały – dowiedzieliśmy się o nich z mediów. W sprawie treści rozmów między p. Łubowskim i przedstawicielami magistratu, odsyłam do uczestników tych spotkań oraz do dziennikarzy, którzy są w posiadaniu owych nagrań.

NIK pozytywnie o CSW

Niestety, jak często bywa w przypadku afer medialnych, ton publicznej dyskusji zmienił pierwotny kierunek i zaczął obejmować problemy, które niewiele mają wspólnego z meritum sprawy – tak więc słyszymy o „nieprawidłowościach w CSW”, „nadużyciach w CSW”, itp. Wszelkie „nieprawidłowości” i „nadużycia” miała szansę ujawnić ostatnia, wnikliwa inspekcja Najwyższej Izby Kontroli, obejmująca okres 2011–2014 i dotycząca gospodarki finansowej instytucji oraz realizacji zadań merytorycznych. Zakończyła się ona w październiku 2014 roku bez żadnych ustaleń, uwag czy zaleceń ze strony NIK, z zerowym, czyli najlepszym możliwym wynikiem.

Pensje w CSW na poziomie średniej krajowej

Komentując jeden z powtarzających się, dyskutowanych wątków, czyli budżet i wynagrodzenia pracowników, przywołam twarde dane z 2014 r. Koszty prowadzenia instytucji w ubiegłym roku wyniosły 6,3 mln zł, z czego największą część, czyli 2,8 mln, pokryło MKiDN (od którego CSW otrzymało także dotację celową na powiększenie kolekcji w wysokości 150 000 zł); 1,3 mln przekazał Urząd Marszałkowski i 1,3 mln miasto Toruń. Pozostałe 900 tys. sfinansowano przychodami z działalności własnej. Około 2,4 mln zł budżetu rocznego stanowiły wynagrodzenia razem z tzw. narzutami, czyli obowiązkowymi składkami. Średnie miesięczne wynagrodzenie pracownika CSW wyniosło więc 3 822 zł BRUTTO, czyli oscylowało na poziomie tzw. średniej krajowej.

Pozostaje mi wyrazić nadzieję, że zarówno Państwo, jak i przedstawiciele lokalnych mediów, śledzić będziecie nasze wydarzenia i interesować się programem instytucji, która powstała przecież z woli mieszkańców i włodarzy miasta oraz przedstawicieli lokalnego środowiska artystycznego, by prezentować torunianom wydarzenia na najwyższym światowym poziomie.

Katarzyna Toczko
Rzeczniczka prasowa CSW

Tags: ,

Instytucja finansowana ze środków Miasta Toruń